Świąteczna sesja zdjęciowa i prawie 100 darmowych wydruków na Święta

Nie mogę uwierzyć, że Święta są tuż-tuż. Mimo tego, że wszędzie pełno kolęd i że sklepy są udekorowane świątecznie już od miesiąca, dopiero dzisiaj poczułam ducha świąt. Ubrałam świąteczny sweter, zrobiłam sobie kubek pysznej kawy i zaczęłam planować kolory i wygląd wigilijnego stołu. Zgadniecie, jakie kolory będą panowały u mnie w tym roku? Na przestrzeni kilku lat była już czerwień, biel, niebieski i fioletowy. Dam Wam podpowiedź... inspirowałam się pewną znaną książką dla dzieci...

Świąteczna sesja zdjęciowa. Darmowe wydruki. InteriorsPL.com

 

Po południu zrobiłam sobie małą sesję zdjęciową ze świeżo-zrobionymi, świątecznymi propsami. Nie uwierzycie, ale w sieci są ich setki. I najlepsza część? Są zupełnie darmowe! Wszystko, czego będziecie potrzebować do ich zrobienia to drukarka, papier (ja w Tesco kupiłam ten grubszy, jest idealny!), nożyczki, patyczki do szaszłyków i taśma klejąca. To wszystko! Poniżej znajdziecie listę linków do stron, z których możecie pobrać różne wydruki... a na propsach się nie kończy! Jeśli nadal szukacie pomysłu na dekoracje lub etykietki na prezenty (i nie tylko!), mam dla Was dobrą wiadomość – poniżej wszystko znajdziecie zgromadzone w jednym miejscu. Razem ponad sto różnych, darmowych wydruków! Nic, tylko brać i... drukować!

 

Propsy do sesji zdjęciowej:

 

Świąteczne propsy 1

Świąteczne propsy 2

Okulary, wąsy i kapelusze

Dla dzieci

 

Dekoracje świąteczne:

 

Płatki śniegu

Wieniec z papieru

Kokardy

Geometryczne dekoracje choinkowe

Choinki

Papierowe gwiazdki

Płatki śniegu 3D

Papierowe ornamenty

Jemioła

Złoty wieniec

Aniołki

 

Świąteczne etykietki na prezenty:

 

Nowoczesne etykiety

Zbiór kilkunastu różnych etykiet

Etykiety dla dzieci

 

Świąteczna sesja zdjęciowa. Darmowe wydruki. InteriorsPL.com

No dobrze, ale jak zrobić świąteczną sesję zdjęciową w domu? Ja sobie radzę w ten sposób: po prostu zawieszam materiały, koce lub kolorowe prześcieradła na drzwiach, które następnie zamykam, żeby przytrzasnąć materiał w miejscu. Tak powstaje tło. A dobre tło to połowa sukcesu udanej sesji. Teraz wystarczy zaszaleć i dobrze się bawić robiąc zdjęcia.

Jak zrobić tło fotograficzne w domu. InteriorsPL.com

Sprawcie, żeby te Święta były inne niż dotychczas. Wyłączcie telewizor i zróbcie coś razem ze swoją rodziną. Nieważne, czy to sesja zdjęciowa, czy seryjka gry planszowej (ja planuję obie). Pośmiejcie się, poszalejcie. Życie jest za krótkie, żeby zmarnować je na oglądaniu po raz dwudziesty filmu ‘Kevin sam w domu’. 

Świąteczna sesja zdjęciowa. Darmowe wydruki. InteriorsPL.com
Świąteczna sesja zdjęciowa. Darmowe wydruki. InteriorsPL.com

Darmowe plakaty do wydruku + szablon głowy jelenia w 3d

Jest coś magicznego w Świętach. Łatwiej wybaczamy, częściej się uśmiechamy, stajemy się wrażliwsi... Rozmawiałam niedawno ze starszym znajomym, który uważa, że Święta są po to, żeby dawać i dostawać... nie tylko w materialnym znaczeniu tego słowa. Ma rację, nie sądzicie? Od razu przypomniał mi się temat mojej matury pisemnej z angielskiego: ‘Dlaczego najważniejsze rzeczy w życiu są niewidzialne’. Gdy powiedziałam mojemu mężowi, na jaki temat musiałam pisać, zrobił zdziwioną minę i zapytał... o duchach pisałaś???

Nie wiem, jak Wy, ale ja lubię dawać prezenty innym. Chwila niepewności przy odpakowywaniu i wielki uśmiech po... czy jest przyjemniejszy widok? Dzisiejszy post możecie uznać za taki wirtualny prezent ode mnie i innych blogerów dla Was. 

Przygotowałam dla Was kolekcję, moim zdaniem najlepszych w sieci, darmowych obrazków, plakatów i ozdób do wydrukowania. Obdarujcie nimi znajomych lub ozdóbcie nimi swoje domy. Kolekcję podzieliłam na kilka kategorii, więc na pewno każdy tu znajdzie coś dla siebie. Coś, na widok czegoś być może szybciej zabije mu serducho.

 

Plakaty do wydruku dla Panów (i nie tylko)

1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8.

1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8.

 

Plakaty do wydruku dla Pań

1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8.

1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8.

 

Plakaty do wydruku dla Dzieci (i nie tylko)

1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8.

1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8.

 

Plakaty do wydruku na Święta + szablon głowy jelenia

1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8 (podobna głowa jelenia)

12345678 (podobna głowa jelenia)

 

Czy wiecie, że u mnie niedawno spadł śnieg? Obudziłam się, wyjrzałam przez okno i... pobiegłam po buty, płaszcz oraz aparat i wybiegłam z domu na pole robić zdjęcia. Mój mąż już się nawet nie dziwi... Niestety tak szybko jak się pojawił, tak szybko zniknął – śnieg ma się rozumieć. Mąż jest i ma się dobrze ;) Czy u Was już też było biało? Czy też macie nadzieję na białe Święta?


Świąteczne, ręcznie robione ozdoby: wieniec na drzwi i dywanik pod choinkę

W naszym domu nie ma typowo polskich lub iście irlandzkich Świąt. Zarówno my, jak i nasza rodzina wyrobiła sobie swoje własne, dostosowane do własnych potrzeb tradycje, aby obie strony były zadowolone i poczuły magię Świąt. Tak naprawdę wszystkie tradycje przyszły zupełnie naturalnie, bez umawiania się, czy planowania...

Jemy dwie świąteczne kolacje – jedną obowiązkowo u nas w Wigilię (według polskiego zwyczaju) i drugą w pierwszy dzień świąt u mojej szwagierki (wedle irlandzkiego), a prezenty otwieramy o północy z Wigilii na Boże Narodzenie (żeby było sprawiedliwie). Zawsze przy tym jest masa śmiechu, są gry planszowe, mnóstwo alkoholowych trunków i wygłupów.

Świąteczna ozdoba na drzwi. Wieniec z bombek. InteriorsPL.com

Tegoroczne Święta zdaje się będą szczególnie wyjątkowe, bowiem Wigilię najprawdopodobniej spędzimy w gronie większym, niż zazwyczaj – z naszymi przyjaciółmi, którzy od lat są dla nas jak rodzina. Dla mnie to ogromne wyzwanie – jeszcze nigdy nie przyrządzałam świątecznej kolacji dla tylu dorosłych i dzieci! Ale uwielbiam, gdy w naszym domu jest mnóstwo ludzi, więc nie narzekam i cieszę się szalona na nadchodzące dni, planowanie i cały ten świąteczny rozgardiasz.

Jak na skrzydłach wzięłam się za dekorowanie domu wczoraj wieczorem. Razem z D. ubraliśmy choinkę i ułożyliśmy pod nią prezenty. Przy okazji powstał własnoręcznie robiony dywanik pod choinkę, który zrobiłam ze starej, białej zasłony i resztek tiulu, który od lat zalegał mi w szufladzie. Bez szycia i w zaledwie 15 minut powstało to:

Zrób to sam. Dywanik pod choinkę. InteriorsPL.com

Wystarczyło odmierzyć średnicę choinki (mi wyszło 37 cm) i narysować na materiale okrąg o odpowiednim rozmiarze. Pomocna okaże się tu ręka małżonka, kawałek nitki (37 cm) i ołówek: mąż jeden kawałek nitki trzyma na środku materiału, a my przywiązanym do nitki ołówkiem rysujemy okrąg. Obiecuję, że narysowane koło wyjdzie równe!

Jak sobie dałam radę bez igły i nitki? Tiul przykleiłam do spodu ‘dywanika’ za pomocą gorącego kleju w pistolecie. Tak, to takie proste (i na dodatek wytrzymałe)! Dywanik pod choinkę dodatkowo ozdobiłam złotymi naklejkami.

Zrób to sam. Dywanik pod choinkę. InteriorsPL.com

Zupełnie inna świąteczna ozdoba powstała na drzwi zewnętrzne: stary wieniec zyskał drugie życie po obklejeniu go złotymi bombkami. Tutaj ponownie niezastąpiony okazał się gorący klej w pistolecie: bombki po prostu kolejno i cierpliwie przyklejałam do szkieletu wieńca. Drzwi zewnętrzne już-już prawie sią udekorowane w 100%. Moim zdaniem brakuje im światełek na bluszczowych kulach, co sądzicie?

Świąteczna ozdoba na drzwi. Wieniec. InteriorsPL.com
Świąteczna ozdoba na drzwi. Wieniec. InteriorsPL.com

Przeczytałam właśnie, co napisałam powyżej i uświadomiłam sobie, że ten post brzmi jak reklama gorącego kleju (choć nim nie jest). Po prostu jeśli jak ja lubicie tworzyć i dekorować, pistolet okazuje się niezastąpiony. Ilu postów bez niego nie mogłabym napisać! Ile projektów bez niego by nie powstało! Ośmielę się nawet napisać, że jeśli jeszcze go nie macie, powinniście szepnąć słówko Mikołajowi... Bo takich prezentów nigdy nie za wiele! 


Rodzaje farby i jaką farbę wybrać

Matowe, satynowe, na wysoki połysk... Akrylowe, olejne i Bóg wie jakie jeszcze... Decydując się na wybór farby można dostać oczopląsu i to wcale nie od dostępnych kolorów! Jaką farbę wybrać??? O ile lakierów jeszcze nie rozgryzłam (usilnie nad tym pracuję, o czym mogliście niedawno przeczytać w poście Lakierowanie mebli i problemy), to o farbach mogę Wam doradzić słowo lub dwa. Wszak pracuję z nimi na co dzień!

Po przeczytaniu dzisiejszego posta będziecie mogli:

  • przestać pytać ekspedientów w sklepach, jaka jest różnica pomiędzy farbą winylową, a lateksową lub pomiędzy matem, a satyną.
  • oszczędzić czas chodząc w tą i we w tą niezdecydowani pomiędzy sklepowymi półkami (przyznajcie się – robiliście już to kiedyś!)
  • od razu zadecydować, jaką farbę wybrać. Jak prawdziwi profesjonaliści!

Farby możemy podzielić na dwie kategorie: na ich rodzaje oraz rodzaje wykończenia, jakie dzięki nim uzyskamy.

 

Rodzaje farb

  • Farby olejne

Po wyschnięciu tworzą bardzo twardą, odporną na uszkodzenia powłokę, a pomalowane powierzchnie łatwo utrzymać czyste – wystarczy je przetrzeć szmatką. Mają jednak tę wadę, że długo schną, podczas malowania cuchną i strasznie bałaganią, a po upływie kilku lat zaczynają żółknąć. Farby olejne świetnie sprawdzą się na stolarce, w miejscach narażonych na działanie pary lub wilgoci lub wszystkich tych pomieszczeniach, gdzie jest natężony ruch, jak w przedpokoju, kuchni, kotłowni, pralni, a nawet pokoju dziecięcym.

 

  • Farby lateksowe

Szybko schną, a pomalowane nią powierzchnie są odporne na szorowanie. Farba nie zżółknie z upływem czasu w przeciwieństwie do farby olejnej. Jeśli podczas malowania nabałaganimy, łatwo po niej posprzątać. Są wodoodporne, dlatego świetnie sprawdzą się w kuchni, łazience lub pralni.

Ciekawostka: Niestety farby lateksowe mają tą wadę, że zaczynają odrywać się wielkimi płatami (w ten sam sposób, w jaki odpada maseczka z twarzy) gdy malowane nią powierzchnie były pokryte wcześniej farbą olejną. Jak sprawdzić, czy farba jest na bazie oleju? Weźcie kawałek waty, nalejcie na niego zmywacz do paznokci i wetrzyjcie go w pomalowaną powierzchnię. Jeśli była malowana farbą lateksową, farba wetrze się w wacik. Jeśli była to farba olejna, wacik pozostanie czysty. Najlepiej pamiętać, że powierzchnie przed malowaniem farbą lateksową muszą być dobrze przygotowane: przetarte papierem ściernym i zagruntowane. Unikniecie niemiłych niespodzianek.

 

  • Farby winylowe

Dają gładką, odporną na zmywanie powłokę, nie zżółkną z upływem lat. Stosuje się je najczęściej w miejscach narażonych na korozję, choć są też idealne do malowania cegieł, stolarki i tynków. Niestety zupełnie nie nadają się do pomieszczeń o podwyższonej wilgotności.

 

  • Farby akrylowe

Tworzą odporną na wszelkie uszkodzenia powłokę, są odporne na wilgoć, a ze względu na efekt delikatnego połysku, który dają, są bardzo popularne we wnętrzach. Są odporne na warunki atmosferyczne, a z upływem czasu nie zżółkną lub zmatowieją. Powierzchnie przeznaczone do malowania farbami akrylowymi muszą być bardzo gładkie – widać pod nimi każdą nierówność.

 

Rodzaje wykończenia farb

  • Farby matowe

Odbijają od siebie bardzo małą ilość światła, dzięki czemu słabiej widać wszelkie nierówności ściany. Mają tę zaletę, że z czasem nie zmieniają swojego koloru tak bardzo, jak np. farba na wysoki połysk, przez co można ją miejscowo malować bez widocznych później śladów.

Niestety są ciężkie w utrzymaniu czystości: będzie na nich widać każde dotknięcie, przez co zupełnie nie nadają się do miejsc o wysokim natężeniu ruchu, jak hol, kuchnia lub pokój dziecięcy. Farby matowe idealne będą w sypialni, jadalni lub na suficie, zwłaszcza tym nierównym!  Jednak uwaga – zupełnie nie nadają się na sufit w pomieszczeniach wilgotnych.

 

  • Farby półmatowe

Zachowują się podobnie do farb matowych, ale są trochę łatwiejsze w utrzymaniu czystości (warto jednak pamiętać, że nie da rady z nich zetrzeć dużych i tłustych plam). Nadają się do wszystkich pomieszczeń, z wyjątkiem kuchni i pokoju dziecięcego, w którym dziecko ma ukryte talenty malarskie... do mazania po ścianach.

 

  • Farby satynowe

Można je myć i szorować. Delikatnie odbijają od siebie światło, rozjaśniając i optycznie powiększając wnętrze. Malowane ‘na szybko’ zemszczą się widocznymi śladami ruchów pędzla czy wałka (lubią być przetarte papierem ściernym; więcej na ten temat w poście Jak i czym malować drzwi wewnętrzne). Idealne do malowania stolarki, kuchni lub łazienki, a także wszystkich pomieszczeń o natężonym ruchu. Z powodzeniem można nimi malować meble kuchenne.

 

  • Farby na wysoki połysk

Doskonale sprawdzą się w łazience lub miejscach bardziej podatnych na uszkodzenia i/lub zabrudzenia. Idealne do malowania stolarki lub mebli kuchennych. Zupełnie nie nadają się do malowania wałkiem (po wyschnięciu pojawią się na niej maciupeńkie bąbelki) lub nierównych powierzchni.

Farby na wyskoki połysk będą się wydawały jaśniejsze i żywsze od tych samych, ale matowych kolorów.

 

To jaką farbę wybrać?

Podsumowując w skrócie wszystko to, co przeczytaliście powyżej: z reguły im większy połysk farby, tym większa jej odporność na wszelkie uszkodzenia i zabrudzenia. W małych pokojach warto użyć farb bardziej odbijających światło, aby rozjaśnić i optycznie powiększyć pomieszczenie. Aby zamaskować nierówne ściany lub sufity, należy wybrać farbę matową.

Ciekawe efekty uzyskacie używając farb o dwóch zupełnie różnych wykończeniach, na przykład malując ścianę farbą matową i robiąc na niej satynowe pasy lub wzory za pomocą szablonu.

 

Pamiętajcie jednak, że nieważne, jaką farbę wybierzecie, powierzchnie przed malowaniem muszą być zagruntowane, jeśli:

-farba będzie ciągle stykała się z wilgocią/wodą lub dymem,

-przechodzimy z bardzo ciemnego koloru na jaśniejszy.

Czasem wystarczy zagruntować tylko ten kawałek ściany, który będzie miał ciągłą styczność z wyżej wymienionymi warunkami, albo gdzie mieliście wypadek np. z olejem lub kredkami woskowymi.

Ciekawostka: resztki farby dłużej zachowają swoją świeżość, jeśli przelejecie je do słoiczków i będziecie je przechowywać w ciemnym i suchym pomieszczeniu.

 

Więcej o farbach przeczytacie w innych moich postach:

Uwaga!Trujące farbyJak uniknąć beżowej tragedii, Szkoła Pięknego Wnętrza: Farby

Mam nadzieję, że dzisiejszym postem rozwiałam choć niektóre z Waszych wątpliwości, jednak jeśli nadal macie problem z tym, jaką farbę wybrać lub co zrobić ze swoimi ścianami, prześlijcie mi zdjęcie problematycznego miejsca w komentarzu pod tym postem. Postaram się pomóc każdemu z osobna i wszystkim razem. 


Sposoby oszczędzania pieniędzy w Irlandii (i nie tylko)

Gdyby nie metody, które wypracowaliśmy sobie z D. na oszczędzanie pieniędzy, w tym roku na pewno nie udałoby nam się wylecieć do Francji, na Sycylię, do Anglii i jeszcze do Polski dwa razy! Nie byłoby nas stać na spontaniczne zakupy od czasu do czasu, na kolacje w restauracjach, wypady do kina, na koncerty, kabarety, imprezy... Na remont biura, dużą metamorfozę ogrodu przed domem i małą w holu... I jeszcze, pomimo tych wszystkich wydatków, nadal na oszczędzanie.

Nie oszukujmy się, większość z nas jest w tak zwanej średniej klasie społecznej. Ciężko pracujemy od rana do wieczora, choć i tam mamy czasem wrażenie, że pieniędzy nam wcale nie przybywa... Cały sekret tkwi w tym, żeby wiedzieć, gdzie i jak oszczędzać. To nie Wy pracujecie dla pieniędzy, ale one muszą pracować dla Was!

 

Oszczędzanie za granicą. InteriorsPL.com

Prąd

  • Każdego roku zmieniamy dostawcę elektryki. Na tego, który akurat jest tańszy. Rok temu byliśmy z irlandzką Airtricity, dwa miesiące temu przełączyliśmy się znowu na kogoś innego, kto oferował tańsze usługi. Obliczyliśmy, że takie przełączanie pomaga nam zaoszczędzić 150 euro na rok! Dodatkowo rachunki zawsze płacimy zleceniem stałym, co ponownie pozwala zaoszczędzić nam jakieś 20 euro na rok. Moja znajoma zapytała mnie niedawno, ile płacę za prąd. Gdy podałam jej dokładną sumę, zrobiła zdziwioną minę: Tak mało? Okazało się, że nie ma stałego zlecenia. „Co to kilkanaście euro na rok. To nic!’ – przysięgam, to były jej słowa.
  • Pralkę zawsze ładuję do pełna. Pranie wypierze się tak samo bez względu na to, czy pralka jest pełna, czy wypełniona tylko do połowy.
  • Mamy czajnik elektryczny. Zawsze gotujemy tylko tyle wody, ile potrzebujemy. Ale na tym oszczędzanie się nie kończy...Po rozlaniu gotującej się wody do szklanek, od razu napełniamy czajnik wodą na kolejne dwa kubki. Woda się delikatnie podgrzewa, a następne gotowanie jest szybsze!

 

Zakupy

  • Kilka lat temu kupiłam torbę-żółwia (turtle bag). Jej celem jest ratowanie żółwi, które umierają w okropnych katuszach przez plastikowe torby, które są wyrzucane przez ludzi i które wiatr wywiewa w później morze. Ale nie o tym chciałam pisać. Nie kupuję żadnych plastikowych toreb. Nigdy. Po prostu zawsze noszę w torebce moją turtle-bag. I zawsze jestem przygotowana, nawet na te spontaniczne zakupy. Jej zaletą jest, że może potroić swoją objętość, dzięki czemu wejdą do niej nawet te większe produkty! I nie obchodzi mnie, że wygląda, jak z czasów PRLu.
  • Gdy jakiś produkt, którego używam jest w promocji, kupuję go w większych ilościach. Przykład: raz do roku Dunnes Stores albo Super Value mają specjalną ofertę na duże opakowania proszków do prania. Normalnie kosztują jakieś 20 euro, w promocji schodzą do 11. Zawsze kupuję 3-4 opakowania, dzięki czemu mam zapas proszku na cały rok, a przy okazji oszczędzam. Tak samo robię z płynem do mycia naczyń, papierem toaletowym, itp. W ciągu roku to oszczędność jakiś 40-50 euro.
  • Zawsze porównuję ceny i staram się kupować, gdzie jest taniej. W sklepach czytam małe napisy na cenach, które mówią, za ile centów jest kilogram lub litr produktu. Czasem kupno większego słoika np. majonezu wychodzi taniej, niż kupno małego, który akurat potrzebuję. A majonez zawsze i tak się przyda!

Mój mąż jest mistrzem zakupów internetowych. Jeśli ja znajdę coś fajnego w Internecie, wystarczy, że mu o tym powiem, a on w ciągu kilku minut potrafi znaleźć to samo w niższej cenie. Kilka dni temu był ‘czarny piątek’, czyli dzień przecen. Od jakiegoś czas nosiłam się z zamiarem kupna nowego aparatu fotograficznego, ponieważ mój stary się popsuł. Jeden miałam już upatrzony, jednak czekałam na odpowiednią porę, aż będzie tańszy. W piątek zszedł w dół o 60 euro. Powiedziałam o tym mojemu mężowi. Znalazł inny sklep, gdzie aparat był tańszy o 80 euro, plus miał darmową przesyłkę. W internecie poszukał kodów zniżkowych do tego sklepu. Cena poszła o kolejne 8 euro w dół :) Za kilka dni będę miała nowy aparat! Yuppi!!!

Oszczędzanie w Irlandii. InteriorsPL.com
  • prezenty na Święta zaczynam kupować... w sierpniu. Uważam, że Święta to wystarczająco stresujący okres dla naszych portfeli, dlatego w grudniu wolę martwić się o to, co będziemy jeść, zamiast tego, czy będziemy mieli co jeść. Poza tym nie wierzę w świąteczne promocje. Niby rzeczy są tańsze, ale czy aby na pewno?

 

Bank

  • Czy naprawdę potrzebujecie karty kredytowej? Po pierwsze opłaty za jej posiadanie są mega wysokie. Po drugie, posiadając kartę mamy tendencję do wydawania więcej, niż zarabiamy. Byłam tam, wiem o czym mówię.
  • A skoro już jesteśmy przy opłatach bankowych... Czy naprawdę potrzebujecie kilka kont w banku? Gdy wzięliśmy ślub z D. postanowiliśmy założyć wspólne konto bankowe. Jednak nadal każde z nas nadal miało swoje osobne konto. Trzy konta, trzy opłaty za ich prowadzenie... Pamiętajcie – pod koniec roku nawet te małe sumy się sumują!
  • Na pewno wiecie, że za każde wypłacenie pieniędzy z bankomatu, bank nalicza sobie opłaty... Cwaniaki! Tutaj też da się oszczędzić. Wypłacajcie większe sumy pieniędzy, które Wam na dłużej starczą. Ja zauważyłam, że gdy płacę gotówką, mam żal rozstawania się z pieniędzmi i nie wydaję tak dużo. Inaczej sprawa się ma, gdy płacę kartą... ‘Niewidzialną’ kasę szybciej i łatwiej się wydaje.

 

Opłaty za dom/auto, itp.

  • Zrezygnowaliśmy z większości kanałów TV. Okazało się, że i tak z nich nie korzystaliśmy. Ja telewizor rzadko oglądam i musi w nim być coś naprawdę interesującego, żeby mnie przykuć do kanapy. Czasem skuszę się na odcinek „Przyjaciół’ lub ostatnio na „I’m a celebrity. Get me out of here!’. Mój mąż, zapalony kibic Liverpool’u korzystał z niego, aby obejrzeć kolejny mecz swojej drużyny. Wszelkie seriale oglądamy na komputerze. Nie było sensu płacić niebotycznych sum za rozbudowane pakiety telewizyjne, tylko po to, żeby były. Zadzwoniłam do SKY i poprosiłam o przełączenie na podstawowy pakiet. Teraz, zamiast 80 euro na miesiąc, będziemy płacić 30. To oszczędność 600 euro na rok!
  • Odkąd wprowadziliśmy się do naszego domu, nasze śmieci co dwa tygodnie odbierał Mr. Binman. Po szybkim sprawdzeniu cen, okazało się, że Whites są o wiele tańsi. Przełączyliśmy się. Tak, to takie proste!
  • Kupując dom na kredyt w Irlandii, trzeba wykupić ubezpieczenie na życie. Niedawno je zmieniliśmy. Nowe oferuje dokładnie to samo, co poprzednie ubezpieczenie, ale jest 11 euro tańsze. To oszczędność 130 euro na rok. Na osobę.
  • Pisałam już, że mój D. jest wspaniały, jeśli chodzi o wyszukiwanie niskich cen w internecie. Wykorzystujemy to również, gdy przychodzi pora płacić ubezpieczenie za nasze samochody. Każdego roku, tuż przed terminem płacenia, D. zasiada na kilka godzin przed komputerem w poszukiwaniu najtańszego ubezpieczenia. Jest w tym tak dobry, że proszą go o to nawet nasi znajomi!

 

Codzienne życie

  • Od kilku lat nie wymieniliśmy piórek w naszych wycieraczkach samochodowych. Sekret tkwi w occie. Gdy się zabrudzą i przestają dobrze wycierać, wystarczy je porządnie przemyć octem!
  • Gdy gotuję obiad, obierki z warzyw zawsze gotuję w osobnym garnku dla naszych psów. Ktokolwiek ma dwa duże psy, wiedzą ile potrafią zjeść i ile kosztuje karma.
  • Nigdy nie kupuję lodu. Używam plastikowych foremek do jego samodzielnego robienia. Niby to takie oczywiste, ale mam wrażenie, że tu, na Wyspach, nadal rzadko stosowane...
  • Nie używam mleczek do zmywania makijażu i płynów do mycia twarzy... Zamiast używam oleju kokosowego i naturalnego mydła z mleka koziego bez żadnych dodatków chemii. Nie tylko oszczędzam, ale poprawiła mi się cera! Serio serio.
  • Nie kupuję mopów do mycia podłóg. Ale to akurat nie ze względów oszczędności, a z osobistych upodobań. Mam wrażenie, że mopy tylko mażą podłogę. Uważam, że nie ma lepszego sposobu mycia podłóg od wiadra ciepłej wody, szmatki i latania z nią po kolanach. Dotrę we wszystkie zakamarki i pozbędę się nawet uporczywych plam (ponownie – właściciele psów wiedzą o czym mówię. Zwłaszcza, jeśli tak jak ja mają psy, które lubią babrać się w błocie).
  • Gdy jedziemy w dłuższą podróż, bierzemy ze sobą kanapki i kawę w termosie. Oboje uważamy, że jest coś relaksującego i przyjemnego w jedzeniu swojego własnego jedzenia podczas długiej podróży. Taki mini piknik :)

 

To tylko kilkanaście przykładów tego, jak oszczędzamy pieniądze każdego dnia. Musimy być sprytni. Rząd irlandzki od kilku lat bombarduje nas coraz to nowymi podatkami i opłatami. Rok temu wszedł podatek od nieruchomości, na początku przyszłego zaczniemy płacić za wodę, która dotychczas była darmowa. Mamy wrażenie, że chcą od nas wziąć wszystko, co zarabiamy. Ale my się im nie damy!

Sekret tkwi w byciu cierpliwym oraz w myśleniu przyszłościowym. Pamiętajcie, że powiedzenie ‘biedny jest biedny, bo żyje, jak bogaty. Bogaty jest bogaty, bo żyje jak biedny’ jest prawdziwe!

Jakie są Wasze sposoby oszczędzania pieniędzy każdego dnia? Podzielcie się swoimi trickami. Może coś przeoczyłam? Może są jeszcze inne sposoby oszczędzania, które mi umknęły? A może robicie dokładnie to samo, co my?